poniedziałek, 14 września 2015

Osłonki na doniczki

Czasem bywa tak, że dom zapełnia się kwiatami ( i nie tylko) i nawet nie wiadomo kiedy zaczyna panować porządny chaos i nieład, albo jak kto woli eklektyzm w całej okazałości. Są oczywiście osoby, którym to się podoba, ale o gustach się nie dyskutuje :) 
Mnie widok lodówki w kuchni ze stertą różnych, oczywiście potrzebnych bardzo w tym miejscu rzeczy, zaczął powoli przerażać. Więc złapałam za ścierkę wypucowałam jak trzeba, to co zbędne wyrzuciłam. Został problem doniczek - każda była inna, nie pasowały do siebie i ogólnie dobrego wrażenia nie robiły. 
I tutaj z pomocą przyszedł stary sweter, a dokładniej jego rękawy. Wystarczyło uciąć rękaw na odpowiednią długość, wywinąć do środka lub na zewnątrz brzegi i nowe osłoni na doniczki gotowe :)
I teraz jest ładnie, schludnie i kwiatkom cieplej ;)  
Można? - Można! 
 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz